Czarownica Magdalena o ziołach, Dziki w kuchni, Leśny ludek, Lewinovo, Moich rąk dzieło

Kwietne rozpoczęcie dnia

Gdy Ci smutno, gdy Ci źle zjedź kwiatka i zrelaksuj się :D. Lubię leniwe poranki na wsi. We Wrocławiu nie mam możliwości wyjścia o poranku na zewnątrz i wypicia kawy w ogrodzie. Dlatego, gdy jestem na wsi staram się celebrować i zbierać takie małe chwile, by dodawały mi energii w zwykłych dniach w mieście. Lubię ładnie… Read More Kwietne rozpoczęcie dnia

Dziki w kuchni

Nie ma lipy, już całą wypiłam :)

Gdy kwitnie rozsiewa swój zapach na kilkanaście metrów. Lubią ją pszczoły, zielarki i rzeźbiarze. Pierwsze za pyłek i nektar, drugie za nieocenione właściwości lecznicze a ostatni za miękkie i łatwe w obróbce drewno. Opiekunka domostw, od wieków poważana i w pewien sposób czczona. Pierwsze lipy szerokolistne (Tilia platyphyllos L.) zaczęły kwitnąć już w połowie maja, zazwyczaj… Read More Nie ma lipy, już całą wypiłam 🙂

Dziki w kuchni, Leśny ludek

Jagodowy raj

Wczoraj nadal trochę trzymało mnie choróbsko, no jak można zachorować gdy za oknem taka piękna pogoda. Lekarz stwierdził, że mam słabą odporność na upały, ale L4 nie dał ;p Taka mocno marudząca na wszelakie zło świata i wirusy pojechałam do domu. Swoim humorem chyba trochę wykończyłam rodziców, bo tata w desperacji rzecze „a wiesz, widziałem… Read More Jagodowy raj

Czarownica Magdalena o ziołach, Dziki w kuchni

Żółty zawrót głowy

Kiedyś namiętnie zaplatałam z nich wianki a potem przez 3 dni domywałam ubabrane łapska w soku. W zeszłym roku chciałam z nich zrobić piwo, ale z łąki porośniętej mniszkiem skutecznie przegnała mnie żmija. W tym roku postanowiłam wykorzystać żółte szaleństwo do wyprodukowania marmolady z kwiatów. Stwierdziłam, że tak ogromna ilość cukru używana do syropu czy… Read More Żółty zawrót głowy

Czarownica Magdalena o ziołach, Dziki w kuchni

Wiosenne witaminy- pieprzyca siewna

Pamiętam, że jednego roku w podstawówce postanowiliśmy w szkole zasiać „rzeżuchę”, jako fajny zielony dodatek do kanapek. Posialiśmy jej sporo w piątek, a w poniedziałek już czekały na nas zielone kiełki i… sporo charakterystycznego zapachu 😉 Ten, kto siał „rzeżuchę” ten wie,że nie pachnie ona zachęcająco, szczególnie dla osób z wrażliwym powonieniem. Do których zaliczam… Read More Wiosenne witaminy- pieprzyca siewna

Czarownica Magdalena o ziołach, Dziki w kuchni

Wiosenne pączki

Wiosna zbliża się drobnymi kroczkami. Coraz cieplejsze dni nastrajają pozytywnie i już nie mogę się doczekać pierwszych potraw z dziczkami. Dzisiaj nie wykorzystałam w pełni pięknego dnia, bo przez prawie 5 godzin jechałam samochodem z Kujaw, jednak wczoraj udało się przejść odrobinę po sosnowym lesie tamtych terenów i napotkać kilka wiosennych symptomów. Były to m.in… Read More Wiosenne pączki

Dziki w kuchni, Leśny ludek, Moich rąk dzieło

Recykling choinki- przyprawa i kosmetyki DIY

Jak tam wasze choinki? Igły się trzymają? Jakie drzewko wybraliście na choinkę i kiedy tradycyjnie „rozbieracie” świąteczną dekorację? U mnie choinka stoi do 2 lutego, jednak w tym roku, musieliśmy rozebrać ją wcześniej i wymienić ją na dekoracje weselne.  Nasz świerk pochodził z leśnej plantacji, więc nie bałam się go wykorzystać w mniej konwencjonalny sposób-… Read More Recykling choinki- przyprawa i kosmetyki DIY

Czarownica Magdalena o ziołach, Dziki w kuchni

Żurawina błotna

Ostatnio w marketach pojawiła się żurawina, znaczy domyśliłam się, że to amerykańska  żurawina wielkoowocowa (Vaccinium macrocarpon), bo była ogromna w porównaniu do naszej rodzimej żurawiny błotnej (Vaccinium oxycoccus). Jeśli jest w sklepach oznacza, że jest świetny czas na jej zbiór! Pewnego zimnego popołudnia udało mi się z mamą zebrać 1,3 kg aromatycznych owoców i praktycznie… Read More Żurawina błotna