Czarownica Magdalena o ziołach

Śledziennica skrętolistna

Jeśli coś tuż po zimie przyjmuje prawie jadowicie, żółtozielone kwiaty to od razu wydaje się to podejrzane. Tak właśnie miałam ze śledziennicą skrętolistną (Chrysosplenium alternifolium), nie dość, że nazwa od zawsze kojarzyła mi się nie ze śledzioną a śledziem, to dodatkowo często błyszczące po deszczu liście i prawie skrzący się żółty kolor od razu nasuwał… Read More Śledziennica skrętolistna

Czarownica Magdalena o ziołach, Leśny ludek

Kwiaty przeciwdeszczowych liści

W górach, nad potokami właśnie bieli się lepiężnik biały (Petasites albus). To bardzo dobry czas na odróżnienie go od łopianu ;). Latem wielkie liście porastające brzegi cieków wodnych często są mylone. Liście lepiężnika są jednymi z największych liści, jakie rozwijają nasze rodzime rośliny. Gdy nie mamy kaptura w kurtce, czy parasola mogą się sprawdzić jako przeciwdeszczowe… Read More Kwiaty przeciwdeszczowych liści

Czarownica Magdalena o ziołach, Lewinovo

Fioletowa wiosna

Marzy mi się, by kiedyś na wiosnę pojechać w góry i zobaczyć ogromne łąki przepięknie kwitnących krokusów wiosennych (crocus vernus). W Polsce głównie w Tatrach, Gorcach, Beskidach i w Kotlinie Sandomierskiej można spotkać łany krokusów spiskich, przez jednych uznawane za osobny gatunek krokusów a przez innych jedynie jako podgatunek krokusa wiosennego. Jak zobaczyłam zdjęcia tatrzańskich… Read More Fioletowa wiosna

Czarownica Magdalena o ziołach, Dziki w kuchni

Wiosenne witaminy- pieprzyca siewna

Pamiętam, że jednego roku w podstawówce postanowiliśmy w szkole zasiać „rzeżuchę”, jako fajny zielony dodatek do kanapek. Posialiśmy jej sporo w piątek, a w poniedziałek już czekały na nas zielone kiełki i… sporo charakterystycznego zapachu 😉 Ten, kto siał „rzeżuchę” ten wie,że nie pachnie ona zachęcająco, szczególnie dla osób z wrażliwym powonieniem. Do których zaliczam… Read More Wiosenne witaminy- pieprzyca siewna

Czarownica Magdalena o ziołach, Dziki w kuchni

Wiosenne pączki

Wiosna zbliża się drobnymi kroczkami. Coraz cieplejsze dni nastrajają pozytywnie i już nie mogę się doczekać pierwszych potraw z dziczkami. Dzisiaj nie wykorzystałam w pełni pięknego dnia, bo przez prawie 5 godzin jechałam samochodem z Kujaw, jednak wczoraj udało się przejść odrobinę po sosnowym lesie tamtych terenów i napotkać kilka wiosennych symptomów. Były to m.in… Read More Wiosenne pączki

Czarownica Magdalena o ziołach, Leśny ludek

Zapach lasu w słoiczku

Uwielbiam iglaste lasy, latem zapach wśród świerków i sosen jest nieziemski. Sosnowy aromat przypomina mi wakacje nad morzem, gdy nagrzane słońcem szyszki pękały z cichym trzaskiem od gorąca, a niezwykły zapach olejku eterycznego wymieszanego z morską solą aż przyduszał intensywnością. Ostatnio nad morzem byłam prawie 10 lat temu, więc chyba na wakacje czas wybrać się… Read More Zapach lasu w słoiczku

Czarownica Magdalena o ziołach

Na pamięć, urodę i kaca- Ginkgo biloba

Najpiękniejsza żywa skamielina, czyli miłorząb dwuklapowy (Ginkgo biloba) był jednym z najwcześniej zapamiętanych drzew w dzieciństwie. Jego łacińską nazwę pamiętam dzięki anegdotce krążącej w rodzinie. Tata studiował zaocznie, a jak wiadomo pracę i naukę na studiach nie jest tak łatwo pogodzić, więc potrzebował wspomagacza pamięci. Wchodzi do apteki i prosi o preparat na pamięć z… Read More Na pamięć, urodę i kaca- Ginkgo biloba

Czarownica Magdalena o ziołach, Dziki w kuchni

Żurawina błotna

Ostatnio w marketach pojawiła się żurawina, znaczy domyśliłam się, że to amerykańska  żurawina wielkoowocowa (Vaccinium macrocarpon), bo była ogromna w porównaniu do naszej rodzimej żurawiny błotnej (Vaccinium oxycoccus). Jeśli jest w sklepach oznacza, że jest świetny czas na jej zbiór! Pewnego zimnego popołudnia udało mi się z mamą zebrać 1,3 kg aromatycznych owoców i praktycznie… Read More Żurawina błotna