Dziki w kuchni, Leśny ludek, Lewinovo, Moich rąk dzieło

Listopadowe smaczki

Listopadowe smaczki, czyli co można znaleźć w lesie w najbardziej „ponurym” miesiącu w roku: Żółciak siarkowy Z daleka wygląda, jakby szalony budowlaniec postanowił uszczelnić drzewo za pomocą żółtej, charakterystycznej pianki izolacyjnej. To jednak nie pianka, to jaskrawożółty grzyb nadrzewny żółciak siarkowy (Laetiporus sulphureus). Zazwyczaj pojawia się na wiosnę, na początku maja, jednak czasami można go… Read More Listopadowe smaczki

Czarownica Magdalena o ziołach, Słowiańsko

Wróżenie z żołędzi

W Sudetach nie ma zbyt wielu dębów, ale chyba w całej Polsce widać, jak w tym roku intensywnie obrodziły. Dąb (Quercus) był świętym drzewem Celtów, Słowian, Wikingów, starożytnych Rzymian i Greków. Słowianie wierzyli, że dąb stanowi oś świata (jesion dla ludów germańskich), jemioła pozyskiwana z gajów dębowych stanowiła panaceum na wszystkie choroby a żołędzie antidotum… Read More Wróżenie z żołędzi

Czarownica Magdalena o ziołach

Kalina koralowa (Viburnum opulus L.)

Ty pójdziesz górą, ty pójdziesz górą, A ja doliną, Ty zakwitniesz różą, ty zakwitniesz różą, A ja kaliną… Komu babcia lub mama śpiewała piosenki, a kiedyś przecież śpiewano niemal przy każdej czynności ten pewnie zna piękną i niewinną kalinę. Roślina znana jest od bardzo dawna a świadczy o tym częsta symbolika w folklorze ludów słowiańskich.… Read More Kalina koralowa (Viburnum opulus L.)

Dziki w kuchni

Imprezowa tarta z pokrzywy

Kiedyś jedzono ją jak dzisiaj szpinak czy szczaw, dziś sprzedawana jest jako herbatka w aptekach i nawet marketach. Czy ktoś jeszcze wie i pamięta, jak smakuje pokrzywa zwyczajna (Urtica dioica) w zupie, wiosennej sałatce czy potrawce? Jeśli nie, to zapraszam do zrobienia najpyszniejszej tarty z „dzikich” roślin, jaką kiedykolwiek jadłam 😉 Oryginalny przepis to receptura… Read More Imprezowa tarta z pokrzywy

Czarownica Magdalena o ziołach, Dziki w kuchni, Leśny ludek

Jeże wśród roślin (jeżyny)

Pachnące rozgrzanym końcem lata, smakujące słodyczą ostatnich gorących dni, aromatyczne, słodkie i zarazem lekko gorzkie, jednym słowem pyszne! Takie właśnie są jeżyny. Uwielbiam je od dziecka i koniec sierpnia i początek września właśnie kojarzy mi się z jedzeniem i przetwarzaniem tych leśnych owoców na najpyszniejsza na świecie galaretkę. W tym roku po raz pierwszy kupiłam… Read More Jeże wśród roślin (jeżyny)

Biblioteka leśnego człowieka

Kąpiele leśne – M. Amos Clifford

Już od dawna zanosiłam się z zamiarem recenzowania książek. Na Instagramie często pytacie mnie, jakie książki warto mieć w zielarskiej biblioteczce, które są godne polecenia i czego konkretnie można się z nich dowiedzieć. Jestem molem książkowym, więc gdy tylko nadarzyła się okazja, obiecałam sobie, że napiszę recenzję pierwszej książki powiązanej z tematyką leśną, którą dostanę… Read More Kąpiele leśne – M. Amos Clifford

Leśny ludek, Wyprawy

Żółta inwazja (Rudbekia naga)

Upał chyba ugotował mi mózg, przez tydzień w Bieszczadach mieliśmy idealną pogodę do chodzenia, nie było upałów, dlatego nieco daliśmy sobie w kość chodząc po górach po kilkanaście kilometrów dziennie. Mój organizm bardzo źle znosi wysoką temperaturę na zewnątrz, więc po powrocie do domu, pomimo tego, że nie do Wrocławia a na wieś, gdzie można… Read More Żółta inwazja (Rudbekia naga)

Czarownica Magdalena o ziołach

Marchew Zwyczajna

Marchew zwyczajna (Daucus carota) to znakomita roślina nie tylko ze względu na smaczne i odżywcze korzenie, które na surowo osobiście uwielbiam, ale także ma świetne właściwości regenerujące i przeciwstarzeniowe. Pomimo znacznego podobieństwa do innych roślin z rodziny baldaszkowatych łatwo ja rozpoznać, nawet z daleka a to za sprawą charakterystycznych pierzastodzielnych pokryw– wyglądają jak koronkowe kołnierze… Read More Marchew Zwyczajna

Czarownica Magdalena o ziołach, Dziki w kuchni, Leśny ludek, Lewinovo, Moich rąk dzieło

Kwietne rozpoczęcie dnia

Gdy Ci smutno, gdy Ci źle zjedź kwiatka i zrelaksuj się :D. Lubię leniwe poranki na wsi. We Wrocławiu nie mam możliwości wyjścia o poranku na zewnątrz i wypicia kawy w ogrodzie. Dlatego, gdy jestem na wsi staram się celebrować i zbierać takie małe chwile, by dodawały mi energii w zwykłych dniach w mieście. Lubię ładnie… Read More Kwietne rozpoczęcie dnia

Hendmejdy

Tatuaże Las i niebo

Na wstępie od razu podkreślam, że za recenzje nikt mi nie płaci i będę opisywać jedynie te rzeczy, które sama posiadam lub miałam okazję dobrze wypróbować.  Las i niebo Kiedyś całkiem przypadkiem, gdzieś na Instagramie mignęło mi zdjęcie pościeli z pięknymi rysunkami kwiatów polnych. Od razu się w nich zakochałam i zapłonęłam chęcią posiadania tkaniny… Read More Tatuaże Las i niebo