Czarownica Magdalena o ziołach, Wyprawy

Niebieska piękność

Zrywano ją do wiosennych bukietów, robiono z niej napary a nawet służyła do magii miłosnej. W folklorze i lecznictwie ludowym znana jest od setek lat. Te modre piękności zachwycały mnie za każdym razem, gdy widziałam ich zdjęcie. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z nimi w ich naturalnym środowisku. „Polowałam” na nie od 3 lat i w końcu udało się! A to za sprawą instagramowej koleżanki,  która napisała do mnie gdzie można je zobaczyć w pełnym rozkwicie.

Mowa oczywiście o przylaszczkach pospolitych (Hepatica nobilis lub Anemone hepatica). W niedzielę wyruszyliśmy na poszukiwania na skraj rezerwatu Muszkowicki Las Bukowy, niedaleko Ząbkowic Śląskich, zaparkowaliśmy na pierwszym lepszym możliwym miejscu, wytaczam się z samochodu objuczona plecakiem i aparatem i… niemal potykam się o przylaszczkę 😉 Okazało się, że to jedyne miejsce ich kwitnienia w pobliżu. W czystym zachwycie nad tymi pięknościami z aparatem w ręku i na kolanach z zadkiem wypiętym w górę, niemal rozpływam się ze szczęścia. Wśród przylaszczek bielą się przebiśniegi śnieżyczki i śnieżyce wiosenne! Oba gatunki w jednym miejscu, a wypasione tak na żyznej glebie, jak koksy na siłce na anabolikach. Robię krok w bok a tam pierwiosnek wyniosły i już rozkwitające pierwsze zawilce gajowe i żółte, skrzyp olbrzymi, miodunka ćma, a nieco dalej łuskiewnik różowy wynurza z suchych liści swoje kwiaty niczym macki ośmiornicy. Peroruję na temat tego bogactwa memu lubemu, bo przecież słyszę, że ciągle za mną łazi, odwracam się a tu okazuje się, że gadam do starszego państwa, którzy również przyjechali na sesję przylaszczek 😀 Widać w nich było miłość do przyrody nie tylko po wypasionym aparacie do zdjęć makro, ale też po wskazaniu mi kilku gatunków roślin o których nie miałam pojęcia 😀 

Gdzie znaleźć:

Przylaszczkę można znaleźć niemal w całej Polsce. Mniej pospolita jest na Dolnym Śląsku i w Karpatach. By nacieszyć się jej widokiem trzeba wybrać się do lasu! Najlepiej gdy wejdziemy do żyznej buczyny, widnej dąbrowy czy lekko wilgotnych grądów, w takich miejscach roślina czuje się najlepiej. Jest charakterystyczna dla świeżych lasów, sama jest długowieczna– znane są okazy mające ponad 100 lat. Próżno jej szukać w ogrodach, to gatunek typowo leśny, który niezbyt dobrze rozwija się w sztucznym środowisku jakim jest ogród. Trudno się tam rozmnaża i z roku na rok marnieje. 

Co zawiera:

Przylaszczki pospolite niegdyś stosowane były w ziołolecznictwie. Podobnie jak inne gatunki z jaskrowatych przylaszczka zawiera trujące glikozydy w tym ranunkulinę i hepatrylobinę oraz saponiny, flawonoidy, olejek eteryczny, garbniki i śluzy. 

Działanie:

Cała roślina jest lekko trująca, głównie przez ranunkulinę, która w organizmie rozpada się na glukozę i protoanemoninę, która działa drażniąco na błony śluzowe i skórę. Zatrucie przylaszczkami jest bardzo rzadkie ze względu na jej nieprzyjemny i piekący smak. Objawami nadmiernego spożycia są zapalenia błon śluzowych, z którymi miała kontakt roślina, krwawa biegunka, zapalenie nerek, krwiomocz, białkomocz, niewydolność krążeniowa. W przypadku podejrzenia zatrucia nie wolno wywoływać wymiotów, bo może to skutkować jeszcze większym podrażnieniem błon śluzowych. Niewielkie ilości stosowane niegdyś w ziołolecznictwie wykazywały działanie żółciopędne, moczopędne i wykrztuśne. Napar z ziela stosowano przy zapaleniu górnych dróg oddechowych, uporczywym kaszlu, chorobach wątroby (ze względu na kształt liści przypominający płaty wątroby) i zewnętrznie na ropiejące rany, zapalenie spojówek i trądzik. 

Ciekawostki:

Przylaszczka stosowna była w ziołolecznictwie głównie ze względu na ciekawy kształt liści, który przypominał ludzką wątrobę. W XVI wieku rozpowszechniono naukę o sygnaturach, czyli wiarę w to, że rośliny o charakterystycznych kształtach ludzkich narządów oraz części ciała zostały specjalnie stworzone przez Boga, by leczyć schorzenia organów, które przypominają. Kwitnąca roślina dobrze zasuszona noszona w woreczku przy kobiecie miała jej zapewniać miłość wybranego mężczyzny. Kwiaty przylaszczek na wieczór w trakcie deszczu zamykają się. 

Źródła:

Puchniarski T. Rośliny siedlisk leśnych w Polsce. Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, 2004

Sunningham S. Encyklopedia magicznych roślin. Białystok: Studio Astropsychologii, 2009,

Przylaszczka pospolita – Hepatica nobilis Schreb. w dawnej medycynie oficjalnej i w ziołolecznictwie ludowym.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *